Nauka angielskiego w domu – od czego zacząć? Część 1: nauka od podstaw

nauka angielskiego w domu

Wiele osób w pewnym momencie swojej drogi edukacyjnej/zawodowej/życiowej postanawia się nauczyć angielskiego. Inaczej po co bym pisała bloga o tym?:P I pewnie część z Was postanawia to zrobić na własną rękę – bezkosztowo (albo minimalnym kosztem), z pozycji własnej kanapy, z wykorzystaniem własnego komputerka, notesu i kubka z kawą. I super, bo w internetach i księgarniach jest teraz wszystko, czego wymagać będzie nauka angielskiego w domu.

Scenariusz najczęściej prawdopodobnie wygląda tak: postanawiasz nauczyć się tego angielskiego (bo w pracy cisną, bo kiedyś było w szkole, bo chcesz do szkoły zagranicę, bo wpadła Ci w oko atrakcyjna Portugalka, a portugalski jest trudniejszy niż angielski 😛 czy jakakolwiek inna jest Twoja motywacja). Stwierdzasz jednak, że kursy angielskiego są drogie i czasochłonne, więc postanawiasz pójść w opcję DIY (do-it-yourself) i nauczyć się na własną rękę. 

I co teraz? Od czego zacząć? Bo materiałów do ćwiczeń jest cała masa, tylko co konkretnie kliknąć w momencie, w którym już zasiadasz przed kompem z rzeczonym notesikiem i kubkiem z kawą? Po jaką książkę sięgnąć? Co konkretnie ćwiczyć?

No właśnie, też kiedyś byłam w tym miejscu! I nieważne, czy pierwsze „hello” i „how are you” dopiero przed Tobą czy też chcesz ćwiczyć swój angielski, który już gdzieś tam kiedyś zaorbitował w Twojej głowie – dobry plan to podstawa. Szukanie i robienie ćwiczeń na oślep jest bez sensu, a już zwłaszcza na początku.

Strategia samodzielnej nauki będzie się jednak różnić w zależności od poziomu, z którego startujesz.

Dziś zajmiemy się podstawami podstaw. I tu niestety złe wieści – jestem zdania, że kiedy dopiero zaczynasz naukę języka, lepiej jest skorzystać z pomocy lektora. Chociażby po to, żeby Cię poprowadził przez te początki, podpowiedział od czego zacząć, jak poprawnie wymawiać… wszystko po to, żeby wyrobić sobie dobre nawyki i załapać, co do czego. Potem jest znacznie łatwiej, jeśli decydujesz się na samodzielną naukę, ale te początki mogą być trudne, jeśli próbujesz przebrnąć przez nie sam. Ale nie zniechęcaj się! Bo wszystko się da! Przygotowałam kilka podpowiedzi, od czego zatem powinna zacząć się Twoja nauka angielskiego w domu.

1. Zaopatrz się w dobry podręcznik do nauki w domu.

Nie mam jednak na myśli takiego podręcznika, jakiego używają uczniowie w szkołach, bo takie książki zazwyczaj wymagają także nauczyciela, który by Cię przez nie prowadził. Mam na myśli książki dedykowane osobom, które właśnie chcą się uczyć same. Polecam wydawnictwo Edgard i cały ich dział z materiałami do samodzielnej nauki w domu. Jeśli zaczynasz od podstaw, to możesz zacząć od takiego pakietu z płytami. Szukając takiej książeczki zwróć uwagę na to, czy jest adresowana do osób uczących się na własną rękę, bo dzięki temu materiały będą przygotowane w taki sposób, że bez problemu poradzisz sobie i bez nauczyciela.

2. Ucz się słówek… i gramatyki 🙁

Odwieczny dylemat – co ważniejsze, czy gramatyka czy słówka? Nie ma jednego bez drugiego! Nie da rady mówić po angielsku (ani w żadnym innym języku) znając tylko gramatykę, albo tylko słówka. Jeśli znasz zasady gramatyczne, a nie znasz słów, to co z tego, że wiesz, w jakiej kolejności ma iść rzeczownik i czasownik, skoro znasz dwa czasowniki i trzy rzeczowniki? I na odwrót, co z tego, że znasz masę słówek, jeśli nie wiesz, jak je ze sobą zestawić, żeby miało to sens? A jakich słówek się uczyć? Zacznij od najprostszych tematów: rodzina, dom, szkoła, praca! A gdzie ćwiczyć gramatykę? Jak? No biegnę z pomocą! Przygotowałam fajne, mądre stronki z ćwiczeniami dla początkujących. Daj się po prostu prowadzić i rób ćwiczenie po ćwiczeniu, po kolei, bez przyspieszania. I ani się obejrzysz i wskoczysz do kategorii “średniozaawansowany”;)

Gettin English

Agenda Web

English Learner

Learn English, feel good

Speak Speak

4. Ucz się poprawnej wymowy.

W każdym niemal internetowym słowniku masz do dyspozycji guzik z głośniczkiem do odsłuchania wymowy. I nie od parady ten guzik tam jest, a od wciskania. Dlatego korzystaj z tego i ucz się od razu poprawnej wymowy słówek, żeby nie wstydzić się potem mówić przy innych z obawy, że wymawiasz źle.

Tutaj znajdziesz zestaw fajnych ćwiczeń na wymowę dla początkujących

5. Rozważ kurs audio.

YouTube ma w swych zasobach masę kursów typu “angielski od podstaw” – kursy audio są świetnym pomysłem, zwłaszcza na początku, kiedy zapisywanie słówek może być jeszcze kłopotliwe 😉 A uczenie się z kursem audio ma tę niewątpliwą zaletę, że większości z nas zależy jednak na MÓWIENIU po angielsku, a niekoniecznie PISANIU. Dzięki temu, że będziesz się uczyć ze słuchu, zaczniesz od najtrudniejszych do nauczenia się umiejętności, jeśli chodzi o naukę języka, czyli właśnie od rozumienia ze słuchu i mówienia!

Fajny, kompleksowy kurs (darmowy!), znajdziecie tutaj, a tu z kolei bardzo proste lekcje video z autentycznymi nagraniami.

Tyle moich podpowiedzi! A w tym wpisie, o tu, znajdziecie podpowiedzi, jak uczyć się angielskiego w domu, kiedy jesteś już na trochę wyższym poziomie. Powiem tylko, że wtedy zaczyna się jazda, bo właśnie wtedy samodzielna nauka może być super efektywna! A w międzyczasie, koniecznie zajrzyjcie do mojego wpisu dotyczącego tego, jak ja sama uczyłam się angielskiego oraz odpowiedzi na najczęstsze pytania dotyczące nauki języka. 

A czy Wy uczyliście się jakiegoś języka od podstaw sami w domu? Może moglibyście podpowiedzieć innym, jak wyglądała nauka angielskiego w domu w Waszym przypadku? Dajcie znać w komentarzach!

 

Lubisz? Udostępnij:
RSS
Facebook
Google+
http://englishake.pl/2017/01/26/nauka-angielskiego-w-domu-od-podstaw/
Twitter

Zainteresuje Cię także:

Talk to me! Czyli 4 pomysły na znalezienie partnera do rozmów po angielsku Wiadomo, że aby dobrze mówić po angielsku, trzeba... mówić po angielsku! Ha! Łatwo powiedzieć, ale nie tak łatwo zrobić. No bo do kogo mamy gadać? Do siebie samych? Do kota? Można zapisać się na konwe...
5 wskazówek, jak rozpoznać ZŁEGO lektora angielskiego Początek roku szkolno-akademickiego to dla wielu z Was okres poszukiwania kursu czy lektora języka. Jeżeli jesteście właśnie na etapie wybierania opcji nauki dla siebie, to koniecznie sprawdźcie, jak ...
Jak być szczęśliwszym w 6 tygodni? Gratitude journal czyli wyzwanie na Święto Dziękczynienia Wyzywam Was! I zapraszam na pierwsze (nie ostatnie) wyzwanie na Englishake! Pierwszy raz spotkałam się z ideą gratitude journal, dziennika wdzięczności, już jakiś czas temu kiedy czytałam 59 Seconds ...
Po co uczyć się trudnych słówek, skoro można łatwych? + Recenzja „Fiszki Plus. Angielski dla z... Po co uczyć się trudnych słówek? Już od dawna zbierałam się do wpisu, w którym rozprawię się z powtarzanymi często przez uczących się angielskiego wymówkami (chyba tak można to nazwać): Po co mam si...
7 sposobów na podtrzymanie znajomości języka Najpierw ciśniesz, uczysz się, czytasz, słuchasz, zapisujesz, powtarzasz, znów czytasz, powtarzasz i tak w nieskończoność zdawałoby się, aż w końcu nadchodzi ten upragniony dzień, kiedy zdajesz certyf...