Mondegreen? O przekręcaniu słów piosenek.

Jak dla mnie Adele nadal śpiewa tak:

We could have had it all

rolling into deep

you had my heart and said it to your heart

you could blame it, and the tears…

Czy przeszkadza mi to, że znam angielski i wiem, że to bez sensu? Na-ah! Po mojemu brzmi lepiej przecież.

Gdy śpiewasz piosenke po angielsku –

Znalezione na: wykresy.pl

Ale wiecie co, zaskoczyło mnie to, że w języku angielskim jest słowo oznaczające przekręcanie słów piosenek i brzmi ono: MONDEGREEN, które oznacza właśnie zjawisko, kiedy nie do końca dokładnie usłyszysz lub zrozumiesz tekst piosenki albo wiersza i przekręcasz go tak, że brzmi podobnie tylko zyskuje nowe znaczenie. Mondegreenem nazwiemy także ukryty polski w angielskich piosenkach – znajdziecie tego masę na Youtube! Kto z Was nie śpiewał osiem zapałek w piosence Richarda Marx’a Right here waiting for you? No? Jest ktoś taki? Nie sądzę… I co, mamy na takie zjawisko słówko w języku polskim? Ha! Angielski versus polski – 1:0!

A swoją drogą, sporo jest takich słówek po angielsku, których nie ma w języku polskim, mimo, że ewidentnie zjawiska przez nie opisywane są niezależne kulturowo. Moje ulubione przykłady to:

  • baby hair – te małe włoski nad czołem… jak zaczeszesz grzywkę, to zostają takie króciutkie włoski, to są właśnie baby hair! I jak to nazwiesz po polsku? Hę?
  • earwormpiosenka, która wpadła nam w ucho i chodzi nam po głowie. Co Wy na to? Głowochadzacz? Czy jednak uszny robak?

Z drugiej strony, czytałam kiedyś, że tylko w języku polskim występuje słówko kombinować i załatwiać. Chyba, że Wy wykombinujecie jakieś tłumaczenie na angielski?

Wybitnie jednak mnie razi, kiedy ten korpo-language i zangielszczanie wkrada się do codziennego języka nawet wtedy, gdy są na dane zjawiska polskie słowa, wcale niebrzydkie. Ostatnio nawet mój Tata posługuje się checklistą (listą kontrolną), na konferencji słyszałam o fleksybilności pracodawcy (yyy…elastyczności?), a od koleżanki usłyszałam o returnowaniu callów (oddzwanianiu, na Boga!).

A czy Wam przeszkadza wtrącanie angielskich słówek do polskiego?

 

Lubisz? Udostępnij:
RSS
Facebook
Google+
https://englishake.pl/2016/09/29/mondegreen-o-przekrecaniu-slow-piosenek/
Twitter

Zainteresuje Cię także:

This is me. Czyli… u ciebie czy u mnie? Dzisiaj króciutko, ale przydatnie. Nie tak łatwo czasem dosłownie przetłumaczyć niektóre zwroty z życia codziennego na angielski. Tak jest właśnie na przykład z tak prostym wydawałoby się "u mnie" alb...
Szałwia i estragon, czyli zioła po angielsku Pamiętacie mój karny wpis za pietruszkę? Tym razem inspiracją do ziołowego przeglądu słownika stał się... koperek! Już kiedyś pisałam Wam o mojej metodzie poszerzania słownictwa polegającej na tym, ab...
Angielski na wakacje: sytuacje kryzysowe W 80 blogów dookoła świata Dzisiejszy wpis powstał dla Was w ramach wspólnej akcji blogerskiej "W 80 blogów dookoła świata" (gorąco polecam śledzenie bloga oraz dołączenie do grupy czytelników na Fac...
15 tygodni do matury – tydzień 4: PRACA Tik tak, tik tak, do matura 2017 z angielskiego już za 11 tygodni! Masa czasu! Zdążycie! A ja mam dla Was mały helpunek w kwestii słownictwa na maturę z angielskiego. Nie, nie ma za co, tylko zdajcie ...
Don’t cookie me! Słówko po angielsku w wersji zrób-to-sam W jednym z odcinków czwartej serii Seksu w wielkim mieście Carrie, wściekła z powodu nieprzyzwoitego zachowania swojego przełożonego i jego insynuacji jakoby jej problemy z facetami wynikały z daddy i...