7 sposobów na podtrzymanie znajomości języka

Jak odświeżyć swój angielski i podtrzymać znajomość angielskiego

Najpierw ciśniesz, uczysz się, czytasz, słuchasz, zapisujesz, powtarzasz, znów czytasz, powtarzasz i tak w nieskończoność zdawałoby się, aż w końcu nadchodzi ten upragniony dzień, kiedy zdajesz certyfikat czy egzamin z języka i… no właśnie, co teraz? W idealnym świecie, to byłby koniec Twojej przygody z nauką języka, bo do końca życia zapamiętałbyś wszystkie nauczone kiedykolwiek słówka i wszystkie już raz zrozumiane struktury gramatyczne… Bad news. Niestety to tak nie działa. A nawet gorzej, im szybciej nauczyłeś się języka, tym… łatwiej i szybciej zapomnisz to, czego się nauczyłeś! Jeśli chcesz odświeżyć swój angielski, albo lepiej – nigdy nie musieć go odświeżać (!), to przeczytaj koniecznie!

Co zatem robić, aby podtrzymywać znajomość języka albo odświeżyć swój angielski?

Albo nawet lepiej, żeby ciągle stawać się lepszym? Przygotowałam dla Was 10 metod, z których sama korzystam.

1. Znajdź motywację.

To chyba najtrudniejsze, co Cię czeka po zakończeniu kursu czy usystematyzowanej nauki z lektorem. Wcześniej, oprócz oczywiście wzniosłej motywacji wewnętrznej, miałeś też motywację zewnętrzną – zapłacony kurs, terminy, egzaminy… kiedy już zdasz egzamin czy zakończysz kurs, zostajesz już tylko Ty sam i decyzja – pooglądać głupoty w internetach, poleżeć na kanapie czy jednak…siąść do jakiejś powtórki z angielskiego? I tu zaczynają się schody, dlatego to tak ważne, aby przypomnieć sobie (albo w ogóle się nad tym zastanowić!), po co Ci był ten angielski i dlaczego warto dbać o to, czego się nauczyłeś.

Może to jest właśnie ten moment, aby zacząć realizować cele, do których miał Ci posłużyć angielski? Jeśli angielski miał Ci pomóc w znalezieniu lepszej pracy, to może w takim razie trzeba zacząć rozsyłać CV? A może chciałeś się nauczyć angielskiego, żeby móc się dogadać podczas zagranicznych wycieczek? To w takim razie dobrą nagrodą za zaliczony egzamin czy kurs, będzie właśnie jakaś wycieczka? A może w trakcie nauki odkryłeś całkiem nowe obszary, w których przydaje Ci się znajomość angielskiego? Zdefiniuj zatem cel, dla którego będziesz dbać o swój angielski, a w razie czego, polecam się z wpisem właśnie o poszukiwaniu motywacji do nauki.

2. Znajdź kogoś, z kim będziesz mógł porozmawiać po angielsku.

Uczyłeś się angielskiego po to, żeby się porozumiewać, więc komunikacja jest najbardziej naturalna metoda podtrzymywania znajomości języka. Dlatego zdecydowanie najlepszą metodą na ćwiczenie angielskiego jest znalezienie sobie kogoś, z kim moglibyśmy po angielsku porozmawiać. Najlepiej, gdyby to była osoba, dla której język angielski jest językiem ojczystym. Jak to zrobić? Już jakiś czas temu pisałam o metodach poszukiwania language partnerów i tam znajdziecie pomysły i podpowiedzi.

Możesz też zaangażować znajomych lub rodzinę we wspólną pracę nad angielskim! A żeby jak najmniej przypominało to „pracę”, a w jak największym „ZABAWĘ!”, to polecam przegląd gier dla młodzieży i dorosłych, które świetnie się sprawdzą, jako ćwiczenia z angielskiego!

3.Czytaj, oglądaj i słuchaj po angielsku.

Ten punkt jest oczywisty zarówno kiedy dopiero uczysz się angielskiego, jak i wtedy, gdy chcesz podtrzymać swoją znajomość języka na przyzwoitym poziomie, a nie masz już lektora czy ustrukturyzowanego kursu, który trzymałby Cię w ryzach. Zdecydowanie polecam nie tylko bierne czytanie/oglądanie/słuchanie, ale tworzenie fiszek z nowymi słówkami – o tym, jak czytać i maksymalnie wykorzystać czytanie do powiększania swojego zasobu słownictwa pisałam już jakiś czas temu. Tylko Ci się tak wydaje, że zapamiętasz je po jednokrotnym zapoznaniu się z materiałem, bo przecież masz już taaaaką wprawę w uczeniu się. Niestety, jeśli masz kiedykolwiek użyć tych słówek sam, to musisz się ich po prostu nauczyć tak samo, jak uczyłeś się wcześniej.

4.Zaopatrz się w książki do samodzielnej nauki angielskiego.

Polecam w szczególności wydawnictwo Edgard, które ma bogatą ofertę książek do samodzielnych ćwiczeń, także na najwyższych poziomach. Ja na przykład ćwiczyłam z książeczką „Słownictwo dla zaawansowanych w ćwiczeniach” (o taką). Jestem pewna, że znajdziecie coś dla siebie i że za każdym razem znajdziecie coś nowego.

5. Poszerzaj swoje słownictwo zgłębiając tematy, które Cię interesują /otaczają.

Najlepszą metodą do zdania sobie sprawy, jak wiele słów jeszcze nie znasz i że potrzebujesz odświeżyć swój angielski, jest prowadzenie sobie w głowie narracji do codziennych czynności. Przykładowo, gotujesz obiad i opowiadasz sobie – „bierzesz trzy średniej wielkości marchewki (jak będzie średniej wielkości?), obierasz je i płuczesz na sicie (jak jest sitko kuchenne?). Następnie podduszasz je (jak jest dusić?) na maśle (on? with?) z posiekaną w drobną kostkę szalotką (jak jest szalotka?)„. I tak z różnymi czynnościami. I bardzo szybko zauważysz, że nawet w takiej codziennej narracji znajdziesz masę słówek, których jeszcze nie znasz. Sprawdź zatem i zapisz na fiszkach do nauczenia się!

6. Tłumacz.

To moja ulubiona metoda na ćwiczenie angielskiego. Kiedy jadę autem i słucham radia, to próbuję tłumaczyć na głos to, co mówią spikerzy. Wiadomo, nie zawsze nadążysz, nie znasz wszystkich słów – ale to ok! Wyobraź sobie, że jedzie z Tobą znajomy Anglik, który nie rozumie polskiego ni w ząb i chce ogólnie załapać o czym jest dialog w radio. I kiedy tak do tego podejdziesz będzie Ci łatwiej próbować opowiadać naokoło albo szukać zamienników używanych słów. A swoją drogą, potem w domu możesz sprawdzić na spokojnie, jak przetłumaczyć zwroty, z którymi miałeś trudność. Wersja z radiem czy TV może być trudna, bo musisz jednak działać szybko. Ale przecież możesz zrobić dokładnie to samo z artykułem czy książką, którą czytasz. Wyobraź sobie, że masz je opowiedzieć znajomemu obcokrajowcowi i… samo pójdzie!

7. Zacznij uczyć innych.

To jest najlepsza metoda do podtrzymania znajomości języka. Zacząć uczyć innych! Nie musisz od razu zatrudniać się w szkole językowej. Możesz pomóc koleżance, córce sąsiadów czy odrabiać lekcje z dzieciakami w osiedlowej świetlicy. Metoda mega skuteczna, bo A) powtarzasz sobie i organizujesz na nowo w głowie znane już treści, B) uczysz się nowych treści, chociażby nowych słówek przygotowując lekcje tematyczne, C) możesz wykryć jakieś ewentualne braki czy luki w swojej wiedzy i odświeżyć angielski. Mówi się, że dopiero wtedy, kiedy potrafisz wytłumaczyć jakieś zagadnienie w prosty sposób drugiej osobie, to znaczy, że sam je dobrze rozumiesz. Dlatego nie ma lepszej metody na zweryfikowanie i powtarzanie sobie angielskiego!

A czy Wy macie jakieś sprawdzone metody na to, aby nie zapomnieć języka? Albo na to, jak odświeżyć swój angielski? Podzielcie się w komentarzach!

 

Lubisz? Udostępnij:
RSS
Facebook
Google+
https://englishake.pl/2017/01/02/jak-odswiezyc-swoj-angielski/
Twitter

Zainteresuje Cię także:

Gdzie na Erasmusa, jeśli znasz tylko angielski? Erasmus bez znajomości języka kraju, do którego się wybierasz. Czy to możliwe? Jeeej! Dziś mój pierwszy wpis w ramach akcji „W 80 blogów dookoła świata”, której byłam fanką na długo zanim powstał Eng...
Jak czytać książki po angielsku – 5 najważniejszych zasad Z pewnością wielokrotnie słyszeliście, że jedną z lepszych metod na naukę języka obcego, a w szczególności na wzbogacenie swojego słownictwa, jest czytanie książek w tym języku. Ja też wielokrotnie o ...
Samodyscyplina czy motywacja do nauki – co ważniejsze? No właśnie, co jest ważniejsze - samodyscyplina czy motywacja do nauki? Wpadł mi ostatnio w ręce wpis Pani Swojego Czasu dotyczący przewagi tej pierwszej, nad tą drugą (swoją drogą, zachęcam do przecz...
Po co uczyć się trudnych słówek, skoro można łatwych? + Recenzja „Fiszki Plus. Angielski dla z... Po co uczyć się trudnych słówek? Już od dawna zbierałam się do wpisu, w którym rozprawię się z powtarzanymi często przez uczących się angielskiego wymówkami (chyba tak można to nazwać): Po co mam si...
10 sposobów na zmotywowanie się do nauki angielskiego Okej, wyjaśnijmy to sobie raz na zawsze. Nie ma takich, co to zawsze mają chęć i zapał do nauki i nigdy nie tracą motywacji ani chęci. Każdy ma chwile zwątpienia czy zniechęcenia i to jest normalne i ...