5 kroków do zdania egzaminu! Sposób na wiosenne powtórki przedegzaminacyjne!

jak przygotować się do egzaminu

Zapraszam Was na drugi już wpis z cyklu „High 5!”, który współtworzymy w grupie blogujących entuzjastek angielskiego! Motywem przewodnim tej akcji jest wiosna, a mnie niestety nieustająco okres wiosenny kojarzy się z… sesjami egzaminacyjnymi! Wraz ze stopnieniem śniegu i pierwszym cieplejszym powiewem wiatru zazwyczaj rozpoczynamy najintensywniejsze przygotowania do egzaminów – matur, egzaminów Cambridge (FCE, CAE, CPE), testów kompetencyjnych, egzaminów gimnazjalnych itp. Chcesz wiedzieć, jak przygotować się do egzaminu? Czytaj dalej!

Ci, którzy mnie znają, już się skapnęli, że trochę ściemniam, bo do wiosenno-letnich sesji egzaminacyjnych, to sama rozpoczynałam przygotowania zaraz po Bożym Narodzeniu :p Ale nie każdy ma taki wysoki poziom obowiązkowości (wolę tak o tym myśleć, niż podejrzewać się o skrajny neurotyzm), jak ja, dlatego przybywam z wpisem ratunkowym. Tfu! PRZYGOTOWUJĄCYM NA SPOKOJNIE do egzaminów! Ale tak mówiąc całkiem serio, to jest najlepszy moment na zaplanowanie solidnych powtórek – rozłożonych w czasie na tyle, żeby zdążyć. Ale na tyle intensywnych, abyś nie zdążył… zapomnieć, tego, co się nauczyłeś!

Jak przygotować się do egzaminu z angielskiego w 5 prostych krokach? Bez względu na rodzaj egzaminu i jego poziom, powtórki mogą wyglądać dokładnie tak samo! A jeśli zaczniesz już teraz, wraz z pierwszymi wiosennymi cieplejszymi dniami, to kiedy nadejdą gorące dni przedegzaminacyjne, Ty już będziesz gotów!

Jeśli masz jeszcze sporo czasu (10-15 tygodni), zacznij od punktu pierwszego. Jeśli zostało Ci ostatnich kilka tygodni do egzaminu – zacznij od dalszych kroków, np. od kroku 3!

1. Zrób listę zagadnień, które powinieneś znać i rozplanuj powtórki.

Dobry plan to połowa sukcesu. Dlatego warto poświęcić na ten krok trochę czasu i zrobić dobry, sensowny plan, żeby nie łapać się uczenia się czegokolwiek. Szkoda czasu. Uczyć się czegokolwiek to możesz rok przed egzaminem (albo dzień przed, kiedy to i tak wszystko jedno :P). Dlatego w pierwszym kroku, wypisz podstawowe zagadnienia gramatyczne i słownikowe (tematyczne), które powinieneś ogarnąć przed egzaminem. Sprawdź informatory egzaminacyjne na stronie Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, czy na stronach egzaminów Cambridge. Alternatywnie, jeśli jest to egzamin kompetencyjny, np. w szkole, z zakresu materiału, który robiliście na lekcjach, to sprawdź, ile masz notatek lub jaki kawałek podręcznika przerobiliście.

Najważniejsze na tym etapie jest to, abyś wiedział, co Cię czeka i ile tego Cię czeka. To wcale jeszcze nie oznacza, że wszystko będziesz musiał umieć! Być może okaże się, że część już wiesz i pamiętasz i wcale nie musisz się tego uczyć!

2. Zaznacz na liście to, co już wiesz (albo masz 90% pewności, że tak jest:) Rozplanuj pozostały materiał.

Przejrzyj pozycje, które oznaczyłeś jako „znam”.P rzez pierwszych kilka dni możesz zająć się przejrzeniem tych zagadnień, czy aby na pewno nie ma tam nic zaskakującego ani niezrozumiałego.

Pozostały materiał rozplanuj na pozostałe tygodnie, pamiętając jednak, aby zaplanować max. 80% swojego czasu, a 20% zostawić na nieprzewidziane sytuacje. A uwierz mi, będą takie. Czyli jeśli przykładowo, masz do dyspozycji 10 tygodni, to zaplanuj 1 tydzień na powtórkę tego, co już z grubsza znasz i wiesz, pozostałych 7 tygodni zaplanuj na cały materiał, a 2 tygodnie ostatnie zostaw sobie wolne.

Pamiętaj, że nie musisz zgłębiać każdego zagadnienia gramatycznego na 100% i na wskroś. To zależy oczywiście od poziomu, na którym jesteś. Jeśli generalnie Twój English jest dobry i potrzebujesz tylko się ogarnąć przed egzaminem, wtedy możesz darować sobie ogóły, a skoncentrować się na ciekawostkach, haczykach, trudnościach. Jeśli przez cały rok (albo całe lata nauki angielskiego :P) się opierdzielałeś, to nie nadrobisz WSZYSTKIEGO w 10 czy nawet 15 tygodni. Wtedy spróbuj przypomnieć sobie ogólnie, o co chodziło, w którym temacie, jakie były ogólne zasady, reguły. Nie ma co wtedy zgłębiać się w mega szczegóły, bo może Ci po prostu nie starczyć czasu na wszystko.

3. Sprawdź, jakie rodzaje zadań czekają Cię na egzaminie i ćwicz z przykładowymi zestawami egzaminacyjnymi. 

Do programu powtórek dołącz ćwiczenie z przykładowymi arkuszami egzaminacyjnymi. Z pewnością na kursie przygotowującym do egzaminu albo w szkole na zajęciach mówiliście o tym, jakiego rodzaju zadań możesz się spodziewać – pytań testowych (jednokrotna czy wielokrotna odpowiedź?), uzupełnianki, tłumaczenia? Niestety, często sama znajomość gramatyki czy słownictwa nie wystarczy do tego, aby uzyskać dobry wynik na egzaminie. Ba! Nawet nie często, ale zazwyczaj!

Przejrzyj podręczniki, przegrzeb internety, zajrzyj na strony centr egzaminacyjnych czy Centralnej Komisji Egzaminacyjnej w poszukiwaniu przykładowych arkuszy egzaminacyjnych i z nimi ćwicz. Dzięki temu, będziesz wiedzieć, jaką strategię przyjąć, a przede wszystkim – ile czasu zajmuje Ci wykonywanie różnych rodzajów zadań. I taki mój mały tip – jeśli ćwiczysz pisanie wypracowań czy esejów – pisz ręcznie. Ja miewałam problem z przekonaniem moich maturzystów do tego, aby pisali ręcznie, bo to dzieci chowane na komputerach i im wygodniej na kompie. Tylko, że potem, jak pierwszy raz musieli napisać coś rączką własną, to się nagle okazało, że trwa to nie 15 minut, a 40, bo rączka niewprawiona do pisania długopisem po kartce… Bądź mądry i dobrze opracuj strategię.

4. Czytaj, słuchaj, pisz.

Jeśli ogarnąłeś pierwsze trzy punkty, to teraz czas na przyjemności! To jest ten moment na oczytanie się i osłuchanie z angielskim, poprzebywanie sobie z nim. Sposobów na właśnie takie przebywanie z angielskim jest cała masa – począwszy od czytania książek po angielsku, poprzez oglądanie filmików czy całych filmów w oryginale, aż po przeglądanie internetów i anglojęzycznych stron. Jeśli szukasz inspiracji na to, czym by tu anglojęzycznych się pootaczać, polecam poprzedni wpis o ćwiczeniu angielskiego w domu, o czytaniu książek (oraz ten z konkretnymi propozycjami książkowymi!) czy o metodach na niezapomnienie (chyba nie ma takiego słowa…czy jest?:) angielskiego.

5. W dzień egzaminu: daj sobie co najmniej godzinę przed egzaminem na poprzebywanie z angielskim.

Nie ma nic gorszego, niż wejść na egzamin z marszu i dostać po głowie angielskim jak obuchem. Wtedy musisz natychmiast przestawić się na inny język, a to jest trudne, więc nie funduj sobie tego w dzień egzaminu. Dzień wcześniej przygotuj sobie coś, co w dzień egzaminu będzie Twoją rozgrzewką – czy to będzie zestaw filmików na YouTube po angielsku, czy to książka czy jakieś artykuły anglojęzyczne – cokolwiek lubisz. A w dzień zero, nastaw budzik wcześniej i daj sobie godzinę na poprzebywanie z angielskim. Już niczego się nie ucz, bo to nie czas na to, tylko po prostu sobie pochłoń 🙂 Potraktuj to jak rozgrzewkę przed zawodami. Przecież nie podchodziłbyś do maratonu bez rozgrzewki, prawda?

I krok ostatni: głowa do góry, pierś do przodu, uśmiech na usta i… daj czadu! 

Tyle z mojej strony! Jeśli macie jakieś swoje niezawodne sposoby, jak przygotować się do egzaminu (naklejanie karteczek ze słówkami po całym domu? Fiszki? Kolorowe zakreślacze?), to dajcie znać w komentarzach!

A jak już to zrobicie, to koniecznie zajrzyjcie na pozostałe blogi o angielskim w poszukiwaniu innych wiosennych inspiracji na naukę lub nauczanie angielskiego!

gry językowe dla dorosłych

Edyta Pikulska – 5 wiosennych muzycznych inspiracji

English Freak – 5 wiosennych kart pracy

English-Nook – 5 brytyjskich tradycji wiosennych

English Tea Time – 5 wiosennych ćwiczeń językowych poziom A2/B1

Ewa Szymkowiak – 5 zabaw na świeżym powietrzu

Funglish – 5 pomysłów na wiosenny speaking

Hangielski – 5 wiosennych gadżetów na zajęcia z dziećmi

Head Full of Ideas – Wiosenne puzzle w 5 odsłonach

Let’s read in English – SPRING into READING – czyli 5 wiosennych propozycji książkowych

Londonopoly – 5 wiosennych gier do druku na zajęcia z dziećmi

Małe duże – 5 wiosennych zabaw w sali

Ola Dykta- 5 sposobów na rozszerzoną rzeczywistość: wiosenne zajecia językowe

Pomysły przy tablicy – 5 wiosennych gier z klamerkami

Lubisz? Udostępnij:
RSS
Facebook
Google+
http://englishake.pl/2017/02/28/jak-przygotowac-sie-do-egzaminu/
Twitter

Zainteresuje Cię także:

15 tygodni do matury – tydzień 4: PRACA Tik tak, tik tak, do matura 2017 z angielskiego już za 11 tygodni! Masa czasu! Zdążycie! A ja mam dla Was mały helpunek w kwestii słownictwa na maturę z angielskiego. Nie, nie ma za co, tylko zdajcie ...
15 tygodni do matury – tydzień 6: KULTURA Kochani! Nadszedł 6. tydzień naszych zmagań z przygotowaniami do matury z angielskiego! W ramach akcji "15 tygodni do matury z angielskiego - powtórka słownictwa z Englishake" powtarzamy sobie słówka...
Gry językowe dla młodzieży i studentów! High 5 – akcja blogujących anglistek! Jeśli kiedykolwiek zdarzyło Ci się prowadzić zajęcia angielskiego z dzieciaczkami, to z pewnością wiesz, że kreatywność w wymyślaniu zabawnych i oryginalnych lekcji to dla takiego nauczyciela chleb po...
15 tygodni do matury – tydzień 15: Elementy wiedzy o krajach anglojęzycznych Kochani! Dotarliśmy do grande finale naszych zmagań z powtórkami słownictwa do matury z angielskiego 2017. Jest to podwójnie zła wiadomość, bo po pierwsze, kończy się nasza wspólna przygoda (a już się...
15 tygodni do matury – tydzień 14: PAŃSTWO I SPOŁECZEŃSTWO Zostały nam ostatnie dwa tygodnie wspólnych przygotowań do matury z angielskiego 2017! Ależ to zleciało! Dziś: PAŃSTWO I SPOŁECZEŃSTWO  a za tydzień ELEMENTY WIEDZY O KRAJACH ANGLOJĘZYCZNYCH. Jeśli uw...